Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Relacje»Mattoni Ceske Budejovice Half Marathon 2018 – 02.06.2018 r.

    Mattoni Ceske Budejovice Half Marathon 2018 – 02.06.2018 r.

    0
    By Marek on 7 czerwca 2018 Relacje, RunCzech

    W skład ligi RunCzech wchodzą biegi w 5 miastach Republiki Czeskiej. W 2015 r. wziąłem udział w półmaratonie w Ołomuńcu. Rok później odwiedziłem Pragę. W 2017 r. padło na Ujście nad Łabą. W maju tego roku pobiegłem natomiast w Karlowych Warach. Nie pozostało mi nic innego jak odwiedzić ostatnie z miast – Czeskie Budziejowice.

    20180601_161522Do Czeskich Budziejowic przyjechaliśmy w piątek – w przeddzień biegu. Od razu po zaparkowaniu wyszliśmy na miasto. Naszym celem był główny plac, a następnie biuro zawodów.

    Wiem, że dla niektórych mogę być już nudny, ale cóż począć… znowu było ładnie. W tym temacie nic się nie zmieniło. Miasteczko urzekło nas od samego początku.

    Kolorowe kamienice i wąskie – brukowane uliczki, dodawały mu sporego uroku.

    20180602_173824 20180601_161029 20180601_151210
    20180601_162907 20180601_165749 20180601_171417

    Jedną z nich dotarliśmy do sporego rynku. To właśnie tam, za kilkadziesiąt godzin, miałem wystartować, a później finiszować w blasku zachodzącego słońca.

    20180601_170350 20180602_095527

    Po chwili ruszyliśmy w kierunku biura zawodów, które mieściło się w niewielkim biurowcu. Na parterze znajdowało się kilkanaście sklepów. Za jednym z nich pojawiło się znajome logo.

    Po wejściu do pomieszczenia od razu trafiłem do odpowiedniego stolika, przy którym odebrałem pakiet startowy.

    20180601_165209 20180601_164336 20180601_165003
    20180601_164530 20180601_164952 20180601_164627

    Co znalazłem w środku?
    Zestaw bliźniaczo podobny do tego z Karlowych War:

    20180602_134051Numer startowy wraz z chipem, okolicznościowy worek, torba na depozyt, a także próbki kosmetyków i mapa biegu.

    Pamiątkowe zdjęcie na ściance i byliśmy gotowi na dalsze zwiedzanie. Aura ku temu sprzyjała.

    20180601_164840

    Pogoda pogorszyła się w sobotę. Ciężkie, ciemne chmury wisiały nad miastem i nie wróżyły niczego dobrego. Pierwsze opady deszczu pojawiły się przed południem. Piszę o tym nie bez powodu. Po kilku ostatnich iście tropikalnych dniach, bieg w deszczu jawił się jako chwila wytchnienia od gorącego powietrza. Niestety, po kilku godzinach opadów wyszło słońce. Wilgotność dobiła do 80% i było chyba gorzej, niż przed opadami.

    20180602_102123O godz. 16:00 poszliśmy na rynek, aby zobaczyć start biegu rodzinnego. Mój miał się rozpocząć o 19:00.

    20180602_161121Niepewna pogoda nie wystraszyła biegaczy. Plac zapełnił się kilkoma tysiącami ludzi. Na stoiskach ze sprzętem sportowym można się było zaopatrzyć m.in. w akcesoria do biegania. Poza Ołomuńcem i Pragą, w biegach organizowanych przez RunCzech EXPO znajduje się właśnie w okolicy startu/mety w dzień biegu, a nie tak jak zazwyczaj – blisko biura zawodów.

    20180602_161723 20180602_163545 20180602_175706

    Krótko po starcie biegu rodzinnego Magda oznajmiła, że bolą ją nogi i z chęcią wróciłaby już do hotelu. Tak też zrobiliśmy. Pożegnałem się z nimi i ruszyłem z powrotem na rynek.

    1 2 3
    Ceske Budejovice czeskie budziejowice półmaraton runczech
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    14 Tyski Półmaraton – 05.09.2026 r.

    2026 Analog Devices Cork City Marathon – 31.05.2026

    Siemianowicka Piwna Mila 2025 – 11.10.2025 r.

    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    7 godzin temu
    Marek - drogadotokio.pl

    @obserwujący wybaczcie, ale będzie trochę długo 🤷‍♂️

    Choć może na poniższym zdjęciu wcale tego nie widać, to uwierzcie, że w środku cały aż chodzę 💃 🕺

    Od niedzielnego Silesia Marathon zalewa mnie niewyobrażalna fala pozytywnych komentarzy, na którą w ogóle nie byłem przygotowany.

    Kilka dni przed maratonem odezwał się do mnie Marcin, który spytał czy będę stał, tam gdzie zawsze, a więc w okolicy 37. km. Odpowiedziałem, że chyba nie dam rady się pojawić, więc swoje miejsce z chęcią mu odstąpię.

    W niedzielę zrobiłem 19 km mijając część z Was pod stadionem. Wracając do mieszkania stwierdziłem, że nie ma bata -> muszę się pojawić!

    W ramach testu stroju na imprezę Halloween, przywdziałem szaty kardynała, ubrałem medal Majora i doczepiłem się do Marcina, jego synka Tymka i kilkuosobowej ekipy.

    Przez kolejne 3,5 godziny robiłem co mogłem, aby nieco ułatwić Wam pokonanie podbiegu, który jest creme de la creme Silesia Marathonu.

    Przez te 3,5 godziny czułem niesamowitą radość i satysfakcję.
    Byłem cholernie dumny z każdej/z każdego z Was, kto - może właśnie za sprawą naszego punktu z dopingiem - postanowił przerwać marsz i z powrotem wrócić do biegu.

    I to nie ja tu jestem jakimś bohaterem,
    a Wy <3

    Nic.

    Idę dalej odświeżać skrzynkę pocztową, bo po odrzuceniu na maratony w Londynie, Berlinie, Tokio i Osace, czas na odmowę z Copenhagen Half Marathon 🙃

    I druga sprawa - muszę skrócić swoją liturgiczną szatę, bo skoro potykam się o nią będąc w wysokich carbonach, to co to będzie jak ubiorę do nich klasyczne, czarne trzewiki?

    W moim wieku mógłbym z powrotem na cito wrócić do Rept 🥸

    Dobry wieczór! 🎩
    ... Więcej...Mniej...

    @obserwujący wybaczcie, ale będzie trochę długo  🤷‍♂️

Choć może na poniższym zdjęciu wcale tego nie widać, to uwierzcie, że w środku cały aż chodzę 💃 🕺

Od niedzielnego Silesia Marathon zalewa mnie niewyobrażalna fala pozytywnych komentarzy, na którą w ogóle nie byłem przygotowany.

Kilka dni przed maratonem odezwał się do mnie Marcin, który spytał czy będę stał, tam gdzie zawsze, a więc w okolicy 37. km. Odpowiedziałem, że chyba nie dam rady się pojawić, więc swoje miejsce z chęcią mu odstąpię.

W niedzielę zrobiłem 19 km mijając część z Was pod stadionem. Wracając do mieszkania stwierdziłem, że nie ma bata -> muszę się pojawić!

W ramach testu stroju na imprezę Halloween, przywdziałem szaty kardynała, ubrałem medal Majora i doczepiłem się do Marcina, jego synka Tymka i kilkuosobowej ekipy.

Przez kolejne 3,5 godziny robiłem co mogłem, aby nieco ułatwić Wam pokonanie podbiegu, który jest creme de la creme Silesia Marathonu.

Przez te 3,5 godziny czułem niesamowitą radość i satysfakcję.
Byłem cholernie dumny z każdej/z każdego z Was, kto - może właśnie za sprawą naszego punktu z dopingiem - postanowił przerwać marsz i z powrotem wrócić do biegu.

I to nie ja tu jestem jakimś bohaterem, 
a Wy
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 64
    • Shares: 0
    • Comments: 17

    Skomentuj na FB

    Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale ja mierząc się z podbiegiem widziałam szanownego ekscelencję wysoko unoszącego jakiegoś doodla w powietrze… I myślę sobie… chyba mam halucynacje… Zbiegło się to z momentem, w którym moje myśli kotłowały i zastanawiałam się czy może nie odpuścić, choć chwilkę się przespacerować. Ale dałam radę!! Biegłam dalej. Dziś opowiadam te historię mężowi:) mówię, że jakiś świr w biskupich szatach stał z piesełem i kibicował:) Pokazuje zdjęcie, a Adam mówi… no tak Marek…:) pozdrawiamy!!! P.s. to był mój pierwszy półmaraton… może nie ostatni;)??

    Bóg zapłać

    Na Cracovia Maraton był prawdziwy ksiądz , s taktycznym dla mnie punkcie ..;)

    Jego Zacna Eminencjo ! Jest Eminencja nie do podrobienia 😁

    Jej.. pozdrawiam👋Tak- doping pomógł, to był etap, że nadawałam się do "ostatniego namaszczenia", ale ozdrowiałam i dobiegłam do celu- dziękuję - czasem tak niewiele, a pomaga- uśmiech i poczucie humoru potrafią zdziałać cuda- pozdrawiam - pątniczka Silesia maraton 🤣

    Wasz doping dodał skrzydeł ! Dzięki 🙏

    Super pomysł

    A ja mówię widzę kapłana .. to już jest koniec 😜😂

    Pobiłeś rekord wiernych biegaczy na niedzielnej ceremonii biegowej 🙂

    Do tej pory Cie nie znałam ani "majora"... i uwaga serio myślałam że jakiś kościelny kozak z siemianowic pofatygował się na trasę 😅🙈 i chyba stąd ten znak krzyża w kryzysie 🤣

    Ojcze Marco, liczę na Twoje błogosławieństwo, kiedy będę mierzył się z zamiarem łamania 4 h na tej trasie - dam znać tydzień wcześniej... Może za rok, może za dwa 😉

    Dzięki za doping! Działał! 💪💪

    Ja również dziękuję za piątkę🙌w tamtej okolicy miałam chyba największy kryzys 🙈

    Nie wiem co się działo w moim umyśle walcząc o życiówkę na podbiegu do wieży telewizyjnej, ale byłem przekonany, że ten strój to… Kimono 😅👘 Dzięki za piątkę!🙌

    Poczułam presję i chwilę po minięciu Ekscelencji ruszyłam z powrotem do biegu 🤟Zastanawiałam się, czy ja dobrze widzę 😀

    Bosko😁 Cię było spotkać!Dzięki za dodanie siły!

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.