Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Relacje»XV Półmaraton dookoła Jeziora Żywieckiego

    XV Półmaraton dookoła Jeziora Żywieckiego

    0
    By Marek on 15 listopada 2014 Relacje

    IMG_1701Tegoroczny sezon biegowy rozpocząłem od startu w XV Półmaratonie dookoła Jeziora Żywieckiego [30.03.2014 r.]. W Żywcu byłem dopiero drugi raz w życiu. Pobliskie tereny Beskidu Małego darzę jednak wielkim sentymentem. Tak się złożyło, że 2 lata mieszkałem w Bielsku-Białej, a okolice Międzybrodzia Bialskiego odwiedzałem systematycznie przez kilka dobrych lat z rzędu.

    Do Żywca przyjechałem z życiówką 1:35:38 wywalczoną w IV Rybnickim Półmaratonie Księżycowym – 29.06.2013 r. Moim celem nie było jednak jej poprawienie. Przyglądając się profilowi trasy, do biegu podszedłem z dużą dawką pokory. Konkretna ilość wzniesień spowodowała, że trasa nie sprzyja biciu życiówek. Z drugiej jednak strony, równie konkretna ilość niesamowitych widoków sprawia, iż jest to chyba jedna z najbardziej urokliwych tras półmaratonów w Polsce. W tle góry, po prawej jezioro, bieg przez tamę i meta na środku rynku. Niesamowita odskocznia od wielkomiejskich biegów.

    zywiec_endoA propos biegu. Taktyka była następująca: na pierwszych kilku kilometrach biec ok. 4:20-4:30 na km, a następnie na tyle, na ile będę w stanie – bez z góry założonego tempa. Pierwszy podbieg pojawił się szybciej niż zakładałem. Przed każdym kolejnym starałem się wyrównać tempo, a następnie przystępowałem do ataku. Dawałem z siebie wszystko uważając przy tym na to, aby wysokie tętno za bardzo mną nie sponiewierało. Na końcu wzniesienia zwalniałem, czekałem aż serce trochę się uspokoi, a następnie zbiegałem ile sił w nogach. Czasu na odpoczynek nie było zbyt wiele, ponieważ za chwilę oczom ukazywał się kolejny podbieg. Satysfakcja z jego pokonania była jednak większa, niż samo wzniesienie.

    XV 32_1067_2014 foto-pjz14_01_s01_20140330_110710 zywiec_ja

    Najlepszy z podbiegów pozostawiono na koniec. Pojawił się dokładnie na 18 km i 400 m. Trwał następny kilometr i to było coś, czego nie zapomnę do końca swych dni. W życiu nie wbiegałem na nic bardziej stromego, co dodatkowo trwało aż tak długo! Przyznam się, że na samym końcu wzniesienia musiałem przejść do szybkiego marszu. Zaraz za szczytem ustawiono punkt z wodą. Kilka chwil później pojawiła się wyczekiwana przeze mnie nagroda. Dosyć stromy zbieg, na którym nogi same mnie poniosły. Kilometr pokonałem w 3:55 min, co jak na ostatnie kilkanaście kilometrów obfitujących w podbiegi, było dobrym rezultatem. Jeszcze nieco ponad kilometr i meta w na żywieckim rynku.

    XV 32_4781_2014Czas: 1:36:27 [po więcej informacji zapraszam na Tablicę Wyników]

    W życiu bym się nie spodziewał, że zbliżę się do wyniku z przed roku i że stanie się to akurat na tak wymagającej trasie. Biegło mi się rewelacyjnie. Ani przez chwilę nie złapał mnie skurcz. Serce dawało radę i po każdym wzniesieniu kulturalnie zwalniało.

    29 marca 2015 r. odbędzie się kolejna edycja półmaratonu. Na pewno się na nim pojawię.

    więcej info -> http://www.halfmarathon.zywiec.pl

    Plusy:

    + bardzo dobra organizacja biegu
    + wymagająca, ale równie satysfakcjonująca trasa
    + spory doping mieszkańców
    + elegancki ręcznik w pakiecie startowym

    Minusy:

    – [nie stwierdzono]

    półmaraton żywiec żywiecki półmaraton
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Siemianowicka Piwna Mila 2025 – 11.10.2025 r.

    III Siemianowicki Bieg „Śladami Wojciecha Korfantego” – 27.04.2025 r.

    XII Bieg Wiosenny w Parku Śląskim – 22.03.2025 r.

    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    4 dni temu
    Marek - drogadotokio.pl

    Dzisiaj wpadło 15 km w Parku Śląskim. Myślami byłem jednak w Bostonie, w którym udało mi się pobiec dwukrotnie w 2023 i 2024 roku. To właśnie jutro odbędzie 130th Boston Marathon.

    I choć lata mijają i kontuzje nawiedzają, to przynajmniej mam do czego wracać.

    Bo wiecie... są maratony. Jest też i Boston - najpiękniejsze biegowe doświadczenie, w którym wziąłem udział.

    W załączeniu kilkanaście losowych zdjęć z 127 i 128 edycji.

    Jeżeli tylko Wasza życiówka Wam na to pozwoli, to zróbcie sobie Boston <3

    Ok?

    Dzień dobry! 🎩

    _ _ _ _
    Mała prywata: dzisiaj w Krakowie, jeden z moich dwóch biegowych kompanów z SKL - Artur Raport Pelikana - walczy o sub 2:40 h. Trzymam kciuki Panie Kolego!
    ... Więcej...Mniej...

    Dzisiaj wpadło 15 km w Parku Śląskim. Myślami byłem jednak w Bostonie, w którym udało mi się pobiec dwukrotnie w 2023 i 2024 roku. To właśnie jutro odbędzie 130th Boston Marathon.

I choć lata mijają i kontuzje nawiedzają, to przynajmniej mam do czego wracać.

Bo wiecie... są maratony. Jest też i Boston - najpiękniejsze biegowe doświadczenie, w którym wziąłem udział. 

W załączeniu kilkanaście losowych zdjęć z 127 i 128 edycji.

Jeżeli tylko Wasza życiówka Wam na to pozwoli, to zróbcie sobie Boston Image attachmentImage attachment+Image attachment
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 30
    • Shares: 0
    • Comments: 6

    Skomentuj na FB

    Ehhh ten Boston:) trzeba jeszcze raz pojechać:)

    Każdy ma swój najpiękniejszy maraton....mój to Poznań, pewnie dlatego, że był pierwszy. Ludzi na trasie moc, i to mnie niosło..a Twoje wspomnienia i zdjęcia piękne 😁

    Może jeszcze kiedyś … 💪🔥

    Been there, done that 🙂 Fajnie było się spotkać w 2024. Musimy to powtórzyć!

    Och Wy znowu już...my właśnie skończyliśmy niedzielna kawę w łóżku i będziemy się zbierać 💪

    Biegłem w 2023 ...połówka w 1:40 a druga już na spokojnie w ponad 2:00 bo BOSTON to jest Meeeega przygoda i trzeba to po prostu przeżyć 😎🥰👍 Pozdrawiam i wracaj do zdrowia !

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.