Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»O mnie»Jak to się zaczęło?

    Jak to się zaczęło?

    0
    By Marek on 9 października 2014 O mnie
    Półmaraton przy V Silesia Marathon
    Półmaraton przy V Silesia Marathon – 2012 r.

    Kilogramy ubywały. Ćwiczenia, które na początku sprawiały mi ból i zakwasy, były już do przejścia. Poprawiała się kondycja. 9 tygodniowy program chylił się ku upadkowi. Głupotą było by wtedy przestać ćwiczyć w ogóle i tylko czekać na efekt jojo, bądź hula-hop. Z kilkoma kilogramami mniej postanowiłem zacząć biegać.

    Wiadomo, każdy kto rozpoczyna bieganie zastanawia się: „Jak można np. biec 30 min non stop? Jak przebiec ponad 21 km bez przerwy na obiad? A maraton? Przecież to nie dla mnie!”. Miałem podobne obawy. 20 marca 2012 r. rozpocząłem 6 tygodniowy program [klik!]. Postanowiłem jednak rozpocząć go od razu od jego drugiego tygodnia. Półgodzinny bieg, bez przerwy na marsz, był moim celem.

    Wkrótce udało się go osiągnąć. Dochodząc do wniosku, że potrafię przebiec już ok 7 km, zapisałem się na XIX Bieg Ulicznym im. Wojciecha Korfantego, który odbył się 22 kwietnia 2012 r. Dystans 8,1 km pokonałem w czasie 35:46 min zajmując 128 miejsce na 616 uczestników (klasyfikacja generalna).

    Medal na szyi: jest!
    Życiówka na dosyć dziwnym dystansie: również!
    Niepohamowana chcica na kolejne starty?: of kors!!!

    Od tamtej chwili po prostu zakochałem się w biegach ulicznych! Każdy start niesie ze sobą hektolitry endorfin, które na długo po mecie pulsują w żyłach. Raz spróbowałem i tak już zostało.

    32. Wrocław Maraton
    32. Wrocław Maraton – 2014 r.

    11 dni po Biegu Korfantego pokonałem pierwszy półmaraton. Był to półmaraton przy Maratonie Silesia [3 maj 2012 r.]. Chciałem złamać 2 h. Na mecie uzyskałem wyniki: 1:54:58 h.

    Kilka miesięcy później udało się pokonać 34. Maraton Warszawski [30 wrzesień 2012 r.]. Choć tak naprawdę to maraton pokonał mnie. 4:26:27 – taki wynik wyświetlił się, gdy przekraczałem linię mety. Byłem wrakiem człowieka 😉 Uda i łydki z betonu, na twarzy kilogram soli, a paznokcie u stóp zabarwiły się fioletem. Żeby tego było mało, to po biegu zrobiłem sobie gorącą kąpiel, po której nie potrafiłem się już w ogóle podnieść. Dochodziłem do siebie przed 2 tygodnie, a w drodze do pracy odkryłem kilka nowych barier architektonicznych. Unikałem schodów bez poręczy, a każda ruchoma kostka chodnikowa była moim potencjalnym zabójcą.

    Później były kolejne biegi, medale, emocje uchwycone na zdjęciach [dzięki mojemu nadwornemu fotografowi w postaci mojej żony 😉 ]. Częścią z tych rzeczy chciałbym się z Wami podzielić.

             I tak to się wszystko zaczęło…

    [shareaholic app=”share_buttons” id=”10261725″]

    [shareaholic app=”recommendations” id=”10261733″]

    1 2
    bieganie początek
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Co bieganie zmieniło w moim życiu? – subiektywne TOP 5

    FAQ

    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl jest w: Las Łagiewnicki.
    7 dni temu
    Marek - drogadotokio.pl

    Biegam od 2012 roku, ale dopiero dzisiaj - po raz pierwszy w życiu - wziąłem udział w parkrun - parkrun Las Łagiewnick 💪

    Piękna, leśna trasa.
    Bajka 👌

    Dzień dobry! 🎩

    _ _ _
    Będzie mała prywata: Łukaszu dzięki za gościnę ❤️
    ... Więcej...Mniej...

    Biegam od 2012 roku, ale dopiero dzisiaj - po raz pierwszy w życiu - wziąłem udział w parkrun - parkrun Las Łagiewnicki 💪

Piękna, leśna trasa.
Bajka 👌

Dzień dobry! 🎩

_ _ _
Będzie mała prywata: Łukaszu dzięki za gościnę ❤️Image attachmentImage attachment+4Image attachment
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 17
    • Shares: 0
    • Comments: 7

    Skomentuj na FB

    Dwóch takich co….nic nie ukradli, ale przebiegli TCS New York City Marathon😊

    Było nam. bardzo miło gościć Was😊 A dodam, że to „NIEBYLEJAKI” parkrun, że chyba na świecie nie ma takiego drugiego ParkRunu, znaczy LASRun’u….prawda parkrun Las Łagiewnicki???

    Oj, to teraz się wkręcisz. To uzależnia, bo parkrun to nie tylko bieganie i to mówi ja, introwertyk 🙂

    Brawo Ty! Ja dziś inauguracja sezonu rowerowego 😃 Pogoria 3 i 4- 50 km. Coś kolanka mnie bolą...

    Zapraszam w imieniu Organizatorów, na 9 urodziny parkrun Tychy 🤩 Obiecuję, że zabawa będzie wspaniała 💣😍

    Ale piękna trasa 🤩🌞💥 Do zobaczenia na Tyskim 😁

    Marek - drogadotokio.pl bardzo byłoby nam miło Ciebie ugościć 🤩 Będzie Grzegorz Małecki z ekipą Biegnę Byle Dobiec i wielu innych fantastycznych biegaczy 💣💯💥💫 Zapraszamy serdecznie 😃

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.