Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Trening»Endo_kwiecień 2015

    Endo_kwiecień 2015

    0
    By Marek on 8 maja 2015 Trening

    Kilka dni temu minął kwiecień. Przyszedł czas na to, aby go podsumować. Jak było? Ano tak:endo_kwiecien

    W poprzednim miesiącu przebiegłem 163 kilometry. Jak tak się im teraz przyglądam, to dochodzę do wniosku, że raczej nie było szansy na ani kilometr więcej. Jeden weekend wypadł mi w ogóle z planu treningów, z uwagi na genialny (nie biegowy) wyjazd na Mazury. Później był maraton w Krakowie i jakoś tak wyszło. W grudniu ur. sądziłem, że dystans 200 km będzie co miesiąc zasilał moje konto na endomondo. Na razie nie za bardzo mi to wychodzi, ale jakoś nie rozpaczam z tego powodu. Staram się biegać 4 razy w tygodniu, ale nie robię tego za wszelką cenę. Czasami lepiej odpuścić, niż zrobić coś na siłę.

    rok_en

    Tak jak już wspomniałem, 19 kwietnia wystartowałem w 14. PKO Cracovia Maraton. Miało być poniżej 3:30 h. Wyszło jak (prawie) zawsze, a więc spacerem tak po ok. 30 km. Fajnie, że po maratonach dochodzę do siebie w coraz krótszym czasie. Kilka dni po zawodach byłem już w stanie przebiec 15 km w tempie 4:53 min/km. Pamiętam, że po pierwszym maratonie w Warszawie (2012 r.) do żywych wracałem przez bite 2 tygodnie. Byłem jednym wielkim zakwasem.

    krakKtóry to już raz, zaraz po przekroczeniu mety, zaprzysiągłem zemsty na tym dystansie! W Krakowie oczywiście zrobiłem tak samo. Oprócz zwiększenia biegowego kilometrażu, rozpocząłem pracę nad core stability. Dodam, że zrobiłem to po raz pierwszy, od kilku dobrych lat.

    W internecie znalazłem coś takiego:

    plankĆwiczę tak co 2 dni, na przemian z programem Runtastic Six Pack Abs Workout. Nie ukrywam, że jest ciężko. Najdłuższa i najbardziej brutalna minuta to ta ostatnia – na łokciach. Każda sekunda trwa po prostu w nieskończoność. Na pierwszy rzut oka ten cały plank wydaje się taki łatwy. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej.

    park1Co jeszcze?

    Przyroda budzi się do życia, a wraz z nią moja alergia. Tak to już jest, że co roku od tej porze wzruszam się na widok rosnącej trawy, a pyłki z drzew zapierają mi dech w piersiach.

    2015 kwiecień podsumowanie
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Podsumowanie I kwartału 2026 r.

    Biegowe podsumowanie 2025 r.

    Drogadotokio.pl dla 33. Finału WOŚP

    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    5 dni temu
    Marek - drogadotokio.pl

    Dzisiaj wpadło 15 km w Parku Śląskim. Myślami byłem jednak w Bostonie, w którym udało mi się pobiec dwukrotnie w 2023 i 2024 roku. To właśnie jutro odbędzie 130th Boston Marathon.

    I choć lata mijają i kontuzje nawiedzają, to przynajmniej mam do czego wracać.

    Bo wiecie... są maratony. Jest też i Boston - najpiękniejsze biegowe doświadczenie, w którym wziąłem udział.

    W załączeniu kilkanaście losowych zdjęć z 127 i 128 edycji.

    Jeżeli tylko Wasza życiówka Wam na to pozwoli, to zróbcie sobie Boston <3

    Ok?

    Dzień dobry! 🎩

    _ _ _ _
    Mała prywata: dzisiaj w Krakowie, jeden z moich dwóch biegowych kompanów z SKL - Artur Raport Pelikana - walczy o sub 2:40 h. Trzymam kciuki Panie Kolego!
    ... Więcej...Mniej...

    Dzisiaj wpadło 15 km w Parku Śląskim. Myślami byłem jednak w Bostonie, w którym udało mi się pobiec dwukrotnie w 2023 i 2024 roku. To właśnie jutro odbędzie 130th Boston Marathon.

I choć lata mijają i kontuzje nawiedzają, to przynajmniej mam do czego wracać.

Bo wiecie... są maratony. Jest też i Boston - najpiękniejsze biegowe doświadczenie, w którym wziąłem udział. 

W załączeniu kilkanaście losowych zdjęć z 127 i 128 edycji.

Jeżeli tylko Wasza życiówka Wam na to pozwoli, to zróbcie sobie Boston Image attachmentImage attachment+Image attachment
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 31
    • Shares: 0
    • Comments: 6

    Skomentuj na FB

    Ehhh ten Boston:) trzeba jeszcze raz pojechać:)

    Każdy ma swój najpiękniejszy maraton....mój to Poznań, pewnie dlatego, że był pierwszy. Ludzi na trasie moc, i to mnie niosło..a Twoje wspomnienia i zdjęcia piękne 😁

    Może jeszcze kiedyś … 💪🔥

    Been there, done that 🙂 Fajnie było się spotkać w 2024. Musimy to powtórzyć!

    Och Wy znowu już...my właśnie skończyliśmy niedzielna kawę w łóżku i będziemy się zbierać 💪

    Biegłem w 2023 ...połówka w 1:40 a druga już na spokojnie w ponad 2:00 bo BOSTON to jest Meeeega przygoda i trzeba to po prostu przeżyć 😎🥰👍 Pozdrawiam i wracaj do zdrowia !

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.