Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Teksty»I urodziny Drogadotokio.pl! – vol. 1

    I urodziny Drogadotokio.pl! – vol. 1

    5
    By Marek on 22 października 2015 Teksty

    22 października 2014 r. – dokładnie rok temu wystartowała drogadotokio.pl. Miejsce, dzięki któremu podjąłem walkę, aby 22 lutego 2015 r. stanąć na starcie Tokyo Marathon i bezpiecznie dobiec do mety. Przeżyć przygodę życia i przywieźć kilka GB zdjęć wykonanych w zupełnie dla mnie abstrakcyjnych miejscach. Ten tekst będzie podsumowaniem tego, co się przez ten czas wydarzyło. Dzisiaj pierwsza część, w której postaram się Was nie zanudzić. Zapraszam!

    Tak naprawdę wszystko zaczęło się 11 sierpnia 2014 r. Wtedy to, szukając informacji o biegach zaliczanych do World Marathon Majors, zawędrowałem na stronę organizatora maratonu w Tokio. Otwarta rejestracja? Brak opłaty za samo zapisanie się do pakietowej loterii? Kilka kliknięć i dwa entery później otrzymałem maila, że nie pozostało mi nic innego, jak zacisnąć mocno kciuki i czekać na wyniki losowania. Nie jestem osobą majętną. Nie stać mnie na dalekie wojaże. Na tym etapie nie martwiłem się jeszcze tym, co to będzie, jak zostanę wylosowany.

    logo_szkicJedna z pierwszych wersji logotypu

    Dziewięć dni później kupiłem domenę drogadotokio.pl. Co ciekawe, zrobiłem to jeszcze przed wynikami losowania. Biegałem już od 2 lat i od dłuższego czasu myślałem o tym, aby stworzyć miejsce, w którym będę się mógł uzewnętrznić. Opisać gdzie biegłem ostatnio i dlaczego boli mnie noga. Postanowiłem, że nawet gdybym nie został wylosowany, to i tak zacznę pisać o bieganiu. Może o (hipotetycznych) przygotowaniach do kolejnego tokijskiego maratonu? Wydawało mi się drogadotokio.pl to dobra nazwa dla tego typu projektu.

    To było 25 września 2014 r. Byliśmy wtedy z Eweliną u przyjaciół w Irlandii. Właśnie zbierałem się na trening (o bieganiu w Irlandii możecie przeczytać -> tutaj), gdy otrzymałem maila. Wyglądał on tak:

    wylsoNiedowierzanie? Szok? Szczęście? Smutek związany z brakiem funduszy? – przez pierwsze kilkadziesiąt sekund wpadałem ze skrajności w skrajność. Doskonale pamiętam słowa Eweliny: „Wiedziałam, że Cię wylosują!” 😉

    Od razu uruchomiłem swojego fanpejdża zamieszczając na nim pierwszy – historyczny wpis:

    pierwszy_wpisPoszedłem biegać. Chciałem trzymać się tempa w okolicach 5:20 min/km. W tym dniu było to jednak nieosiągalne. Gdy tylko pomyślałem o Japonii, schodziłem w okolicach 4:40 min/km. W głowie przelatywało mi tryliard myśli: jak do chole*y mam zebrać na to środki?

    dawson-cryingNo dobra, zrobię stronę/biegowego bloga! Ale co mi to da? Kto zapłaci mi za pisanie czegokolwiek? Co w ogóle napisać? Jak ma wyglądać menu? WordPress, albo Drupal? A baza danych? – przez kolejne dni naprawdę miałem o czym myśleć.

    1 2
    I urodziny japonia tokyo marathon
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Gdzie byłem, gdy mnie nie było? – vol. 2

    Gdzie byłem, gdy mnie nie było? – vol. 1

    10. urodziny DrogadoTokio.pl

    5 komentarzy

    1. Bookworm on 22 października 2015 13:43

      Ciebie się tak dobrze czyta, że nawet gdy robisz retrospekcje a rozbijasz ją na części, to już patrze w kierunku Siemianowic wygrażając pięścią: „pospiesz się Waćpan z ciągiem dalszym!” 😀

      Reply
      • b0guslaw - drogadotokio.pl on 22 października 2015 18:36

        Jutro będzie! 😉

        Reply
    2. Joanna Julia Sokołowska on 22 listopada 2015 16:19

      Aż trudno uwierzyć, że to było cały rok temu. Wydaje mi się, jakby to było raptem kilka tygodni temu 🙂

      Reply
      • b0guslaw - drogadotokio.pl on 22 listopada 2015 18:53

        U mnie jest wręcz przeciwnie 😉 W Tokio byłem w lutym, a wydaje mi się jakby to było… kilka lat temu 🙂 To był tak intensywny wyjazd, że co chwilę do niego wracam. Mam nadzieję, że tak samo będzie kiedyś z Japonią.

        Reply
        • Joanna Julia Sokołowska on 2 grudnia 2015 13:09

          Kto, jak kto, ale Ty umiesz konsekwentnie spełniać swoje marzenia, zatem jestem tego pewna!

          Reply
    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    2 dni temu
    Marek - drogadotokio.pl

    @obserwujący - za tydzień trzymajcie za mnie kciuki, ok? 🦸‍♂️

    Przede mną najważniejszy start od ponad roku.
    Jeżeli nie w ogóle 🤷‍♂️

    6 września, wraz z Arturem, poprowadzimy grupę na 1:55 h w trakcie Tyski Półmaraton.

    I to jest start, do którego przygotowuję się od kilku miesięcy.

    Gdy rok temu wychodziłem po 6 tygodniowej rehabilitacji z Rept i rozpoczynałem powolny powrót do biegania, zadałem sobie jedno zasadnicze pytanie: "Co teraz?"

    Nowych życiówek raczej nie będzie. No, a może by tak wrócić do tego, co kocham najbardziej? Do spełniania marzeń innych biegaczek i biegaczy?

    Ćwiczyłem, biegałem i rehabilitowałem się.
    I wreszcie mogę to wykrzyczeć:

    Tychy - jestem gotowy!!!1 <3
    ... Więcej...Mniej...

    @obserwujący - za tydzień trzymajcie za mnie kciuki, ok? 🦸‍♂️

Przede mną najważniejszy start od ponad roku. 
Jeżeli nie w ogóle 🤷‍♂️

6 września, wraz z Arturem, poprowadzimy grupę na 1:55 h w trakcie Tyski Półmaraton.

I to jest start, do którego przygotowuję się od kilku miesięcy. 

Gdy rok temu wychodziłem po 6 tygodniowej rehabilitacji z Rept i rozpoczynałem powolny powrót do biegania, zadałem sobie jedno zasadnicze pytanie: Co teraz?

Nowych życiówek raczej nie będzie. No, a może by tak wrócić do tego, co kocham najbardziej? Do spełniania marzeń innych biegaczek i biegaczy?

Ćwiczyłem, biegałem i rehabilitowałem się.
I wreszcie mogę to wykrzyczeć:

Tychy - jestem gotowy!!!1 Image attachmentImage attachment
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 39
    • Shares: 0
    • Comments: 10

    Skomentuj na FB

    Nic się nie bój, pobiegnę z Tobą i w razie czego poholuję 😉

    Powodzenia

    Spotkalibyśmy się, Tyski to mój ulubiony Półmaraton ale obowiązki rodzinne nie pozwalają 😁powodzenia Zającu!

    Będziemy pchać kropki 🙂

    Dasz radę 👍liczę że cię trafię na trasie ja sztafetę biegnę.

    Powodzenia i dużo radości 🦾🤩

    👍😃👍🍀

    Machniesz na spokojnie - nie inaczej ! 💪🥳🔥

    Trzymam kciuki , będę nawet z Tobą 🤙🤩🍀

    To wspaniała wiadomość mam nadzieję że kiedyś będę mógł Ci towarzyszyć w biegu 😉

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.