Tydzień w Nowym Jorku – część #5

Nowy Jork – najludniejsze miasto Stanów Zjednoczonych Ameryki. Światowa stolica mody, finansów, biznesu, nauki i rozrywki? Wikipedia twierdzi, że tak. Po tygodniowym pobycie nie mogę się z tym nie zgodzić.

Przed Wami piąty z serii kilku tekstów o Nowym Jorku.
Czy ostatni? Tego nie wie nikt.

20171101_145138Tym razem zajmę się Central Parkiem i Times Square.

Zapraszam!

Poprzednie teksty:
1) Tydzień w Nowym Jorku – część #1 (New York, New York i Wiza)
2) Tydzień w Nowym Jorku – część #2 (Podróż)
3) Tydzień w Nowym Jorku – część #3 (Harlem)
4) Tydzień w Nowym Jorku – część #4 (Drapacze chmur i Mosty)

7. Central Park.

O Central Parku pisałem już w -> tym miejscu. Skupiłem się tam tylko i wyłącznie na treningu, który zrobiłem wspólnie z Adamem. Grzechem byłoby na tym poprzestać, gdyż park oferuje wiele innych atrakcji.
Również tych niebiegowych.

W Central Parku meldowałem się codziennie. Niejednokrotnie – po kilka razy. Niedaleko wejścia znalazłem sobie idealną miejscówkę na chwilę relaksu – „Umpire Rock”.

Gdy głód dawał o sobie znać i zbliżała się pora obiadu, w ramach ograniczonego budżetu wbiegałem do pobliskiego fastfoodu z dużą literą „M” na początku, po czym wdrapywałem się na głazy, rozsiadałem wygodnie i jadłem.

20171102_164947

Przez te kilka chwil po prostu odpoczywałem. Gapiłem na drapacze chmur i ludzi, którzy spacerowali poniżej. Takiego wytchnienia brakowało mi w trakcie wielokilometrowych spacerów.

20171102_154914No dobra, a co jeszcze tam robiłem, oprócz tego, że o mały włos „dostałem wilka„?
Zwiedzałem!

20171102_165423Central Park zajmuje 341 ha. Na etapie planowania było więc sporo miejsca do zagospodarowania.

Po zejściu z głazów ruszyłem na południe.

20171102_154647 20171102_165601 20171102_165706

To właśnie tam trafiłem m.in. na lodowisko.

20171102_170227 20171102_170032 20171102_170048

Kierując się na północ dotarłem do The Mall – jednej z najbardziej charakterystycznych alejek parku.

20171102_165737 20171102_171116 20171102_171326
20171102_171435 20171102_171524 20171102_171831

Na jej końcu znajduje się słynny taras Bethesdy, a także nie mniej słynna – fontanna.

20171102_172353 20171102_172211 20171102_172824

Miejsce to możecie kojarzyć z licznych filmów i seriali. W momencie, w którym schodziłem po schodach, trafiłem na ekipę filmową, która akurat planowała kolejną produkcję.

Przy fontannie zrobiłem poniższe zdjęcie:

20171102_173003Rowerzysta w bagażniku miał boomboxa, z którego sączył się jeden z utworów Édith Piaf. Édith dodała temu miejscu jeszcze większego uroku. Klimat był niesamowity.

20171102_173301 20171102_173318

Zaraz za fontanną znajduje się jezioro, które nazywa się… Jezioro. Minąłem je cały czas zmierzając na północ.

20171102_173155Kolejny przystanek -> zamek Belvedere.
Tak, w Central Parku znalazło się miejsce także na postawienie niewielkiego zamku.

20171102_174256 20171102_174358 20171102_174437
20171102_174433 20171102_174452 20171102_174457

Po jakimś czasie dotarłem do zbiornika retencyjnego im Jacqueline Kennedy Onassis.

20171102_175255 20171102_175436 20171102_175502

Zszedłem z głównej alei i wąskimi uliczkami dotarłem na koniec parku.

20171101_180448 20171102_173608 20171101_180120

Nie ukrywam, że Central Park zrobił na mnie ogromne wrażenie. Znajduje się tam wiele ciekawych miejsc. Są urokliwe mosty, wąskie alejki, ogromne łąki i zbiorniki.

Tutaj <- znajdziecie listę wszystkich atrakcji.

20171102_180553Central Parku – mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się zobaczymy.