Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Trening»Endo_luty 2017

    Endo_luty 2017

    0
    By Marek on 10 marca 2017 Trening

    Zacznę od oświadczenia: w lutym nie wziąłem ani jednego grama antybiotyku. Nic! Zupełnie nic! Po grudniu/styczniu, w którym leczyłem się na potęgę, wreszcie mogłem się zabrać za szukanie formy i nadrabianie zaległości.

    Forma znaleziona i kilometrów też się trochę pokonało.

    1. Kilometraż.

    Nareszcie jakoś to wygląda:

    endo_luty-2017

    Standardowo: środy to wieczorna dycha. Sobota – 15 km, a w niedziele jakieś długie wybieganie. Z jednego jestem szczególnie zadowolony. Jako, że zbliża się okres startowy, chciałem się sprawdzić na dystansie 30 km. 19 lutego poszedłem na trening, którego nieco się obawiałem. 30 000 m po tak długiej przerwie mogło się różnie skończyć. Na całe szczęście nie było tak źle:

    30km

    Średnie tempo wyniosło 4:58 min/km. O dziwo po 20-stym km było równie rześko, co na samym początku. Ostatni zrobiłem w tempie 4:43 min/km. Gdyby nie wszechogarniający mnie głód, a także różne domowe obowiązki, mogłem wtedy przebiec 42 km i 195 m. Mam nadzieję, że jest to dobry prognostyk przez maratonem w Łodzi.

    lut_2017

    W lutym przebiegłem 168 km. Nadal czekam na swój pierwszy tegoroczny start, który odbędzie się 19 marca -> ONICO Gdynia Półmaraton. Już nie mogę się doczekać!

    2. Tokyo Marathon 2017.

    26 lutego odbył się maraton w Tokio. W tegorocznej edycji wzięło udział 40 rodaków. Miałem szczęście poznać kilkoro z nich. Przed każdym maratonem odzywa się do mnie kilka osób z prośbą o poradę w sprawie wyjazdu. Każdemu zawsze staram się pomóc. Od tego jest ja, ta strona i liczne wpisy z Japonią w tle.

    łukasz

    Powyżej znajdziecie zdjęcie Łukasza, z którym koresponduję do dnia dzisiejszego. Jest kilka osób, które poznałem właśnie przez stronę i z którymi nadal utrzymuję kontakt. Bardzo to sobie cenię.

    3. „P” jak Pacemaker.

    Jak już zapewne wiecie, będę pacemakerem w trakcie 1. Półmaratonu Andrychowskiego, który odbędzie się 14 maja br.

    16406737_1183477918418115_9076917671181048540_n

    Poprowadzę grupę na 1:49 h, więc jeżeli czujecie się na siłach i chcielibyście się ze mną zabrać, to serdecznie zapraszam!

    ———————–

    To tyle w temacie podsumowania lutego. W marcu pierwsze starty, więc zapewne na stronie będzie się więcej działo.

    Do następnego!

    endo_luty podsumowanie podsumowanie lutego 2017
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Drogadotokio.pl dla 33. Finału WOŚP

    Biegowe podsumowanie 2024 r.

    10. urodziny DrogadoTokio.pl

    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    16 godzin temu
    Marek - drogadotokio.pl

    Odkryłem pewną zależność: im dłużej biegam sam, tym później rozpoczynam trening 🤦‍♂️

    No, ale dzięki temu załapałem się na wschód słońca, który rozlał się po Katowicach i towarzyszył mi prawie do samego końca.

    Cholernie ciężko mi się wraca do treningów. Proces zdrowienia lewej giczy i walka o obniżenie tętna trwa w najlepsze. Ale niestety zmiany się z gatunku tych arcypowolnych.

    Mimo wszystko Garmin - po raz pierwszy od 1598 roku - poinformował mnie, że przebiłem 50-tkę pułapu tlenowego.

    Jak tak dalej pójdzie, to do swojego ówczesnego 56 poziomu pułapu tlenowego, wrócę gdzieś w okolicy roku 2569.

    To będzie wtorek 🕺

    Dzień dobry! 🎩
    ... Więcej...Mniej...

    Odkryłem pewną zależność: im dłużej biegam sam, tym później rozpoczynam trening 🤦‍♂️

No, ale dzięki temu załapałem się na wschód słońca, który rozlał się po Katowicach i towarzyszył mi prawie do samego końca.

Cholernie ciężko mi się wraca do treningów. Proces zdrowienia lewej giczy i walka o obniżenie tętna trwa w najlepsze. Ale niestety zmiany się z gatunku tych arcypowolnych.

Mimo wszystko Garmin - po raz pierwszy od 1598 roku - poinformował mnie, że przebiłem 50-tkę pułapu tlenowego.

Jak tak dalej pójdzie, to do swojego ówczesnego 56 poziomu pułapu tlenowego, wrócę gdzieś w okolicy roku 2569.

To będzie wtorek 🕺 

Dzień dobry! 🎩Image attachmentImage attachment+Image attachment
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 21
    • Shares: 0
    • Comments: 2

    Skomentuj na FB

    Więcej zdjęć niż biegania 😂

    Co za zaniedbanie...ale że prawie o 8...:-) Zaraz się zbieramy 💪🎉

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.