Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Trening»ENDO_Podsumowanie 2016 r.

    ENDO_Podsumowanie 2016 r.

    2
    By Marek on 9 stycznia 2017 Trening

    c) Nowa życiówka w półmaratonie.

    Czasami jedzie się na jakiś bieg i bez żadnej przedstartowej presji – wyjeżdża się z nową życiówką. Tak właśnie było w moim przypadku. W trakcie II Rudzkiego Półmaratonu Industrialnego do mety dobiegłem w czasie: 1:28:49. 13925133_10153919983007582_6289391576451411248_nSzok i niedowierzanie! Pofałdowana trasa, bieg wieczorową porą (o wiele bardziej wolę startować rano) – jak to się mogło stać? Nie ważne. To był wyjątkowo udany start. Rok temu było zupełnie inaczej.

    d) „P” jak Pacemaker.

    Napisałem do organizatora Biegu im. Wojciecha Korfantego z propozycją powołania pacemakerów. Zgodził się i tym samym zostałem pierwszym zającem w ponad dwudziestoletniej historii tego biegu (muszę to sobie wpisać w CV). Wraz z Przemkiem prowadziliśmy grupę na na 50 min.

    IMG_3895Ogromna odpowiedzialność, ale także i ogromna frajda – tak mógłbym to podsumować. Móc wspierać swoją grupę, ale także mijanych biegaczy, było niezwykle fajnym i budującym doświadczeniem. Do powtórzenia!

    e) „P” jak plaża.

    Przebiegłem ponad 7 tys. km, ale żaden z nich nie odbył się na plaży. Nadrobiłem to w trakcie wakacji.

    View this post on Instagram

     Błoga cisza i równie błogi spokój. I jeszcze kilka fajnych zdjęć. Jest co wspominać.

    f) Jedziemy z tym koksem! Umc umc baby! Umc umc umc!

    Z uwagi na start w Poznaniu, ubiegłym roku wyjątkowo nie mogłem wziąć udziału w trakcie PKO. Silesia Marathon. Co zrobiłem w zamian? Pożyczyłem głośnik, na pendrive’a nagrałem same taneczno-mobilizujące szlagiery, ustawiłem się w okolicach znacznika z 37 km i zrobiłem złowieszcze zdjęcie z ręki:

    14570705_663287127167194_6574391186891733886_oPrzez kilka godzin dotknąłem więcej ludzi niż w całym swoim życiu. Od przybijania „piątek” dłoń przybrała purpurowy odcień. Straciłem głos i wyczerpały mi się baterie w mikrofonie. Cholernie zadowolony wróciłem do domu. Sądząc po komentarzach, chyba się udało.

    Epilog.

    Tak się składa, że w 2016 r. odeszła moja przyjaciółka Ania. Wiecie taka jedna z tych najlepszych. To właśnie przy Jej boku zacząłem biegać. Doskonale pamiętam nasze pierwsze treningi w jednym z okolicznych parków. W marcu 2012 r. rozpoczynaliśmy wspólnie półgodzinne interwały. Każdy miał stoper i pilnował tego, kiedy wreszcie będzie można przejść do marszu. Po kilku tygodniach byliśmy w stanie przebiec 30 minut bez chwili odpoczynku. Rozpierała nas niesamowita duma!

    aniaWzięliśmy udział w kilku wspólnych startach. Z czasem nasze sportowe drogi się rozeszły. Ja nadal klepałem asfalt, a Ona zakochała się w górach. Każdą wolną chwilę spędzała na ściance wspinaczkowej bądź na szlaku. Z każdej wyprawy pokazywała mi kilka zdjęć. Mówiła, żebym i ja kiedyś spróbował.

    Gdybym tylko mógł oddać wszystkie medale i wywalczone w bólu życiówki za to, aby tego felernego dnia wszystko potoczyło się inaczej, to zrobiłbym to w mgnieniu oka. Prawdę mówiąc oddałbym o wiele więcej.

    Dzisiaj jesteśmy, jutro może nas już nie być. Nie warto przejmować się pierdołami. Bądźmy dobrzy i fair względem siebie nawzajem, choć wiem, że w tych dziwnych czasach, pełnych podziałów i nienawiści, może się to okazać trudne.

    Z koleżeńskimi pozdrowieniami,
    admin drogidotokio.pl

    [shareaholic app=”share_buttons” id=”10261725″]

    [shareaholic app=”recommendations” id=”10261733″]

    1 2 3
    endo_podsumowanie 2016 podsumowanie 2016
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Podsumowanie I kwartału 2026 r.

    Biegowe podsumowanie 2025 r.

    Drogadotokio.pl dla 33. Finału WOŚP

    2 komentarze

    1. Bookworm on 9 stycznia 2017 12:47

      Piękny wpis i podsumowanie. Niech ten 2017 będzie jeszcze lepszy niż poprzedni, młodzież niech rośnie, zdrowie nam niech dopisuje a uśmiech na twarzy gości 🙂

      Reply
      • b0guslaw - drogadotokio.pl on 9 stycznia 2017 12:50

        Dzięki! 🙂 Mam nadzieję, że pisząc to nie pomyślałeś o młodzieży wszechpolskiej? 😉
        Zgadnij co: nadal jestem chory! 😀

        Jak tak dalej pójdzie to kupię sobie podręcznik: szachy w kwadrans. Bo z szybkim powrotem do biegania może być problem.

        Reply
    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    9 godzin temu
    Marek - drogadotokio.pl

    To nie jest test na trichofobię 🙅‍♂️

    To jedynie plakat przyszłorocznej - 20. edycji maratonu w Tokio.

    Ponoć ma być grubo:
    -> najwyższe nagrody pieniężne dla zwycięzców w historii cyklu World Marathon Majors
    -> zwiększony limit do 40 000 osób
    -> premium medale

    A na stronie zauważyłem, że przed startem na niebie mają się pojawić prawdziwe samoloty.

    Człowiek łudzi się co roku od roku 2016, że go ponownie wylosują.

    Fajnie by było tam wrócić <3

    P.S. Zabieram się za pisanie relacji z Cork, bo jak tak dalej pójdzie, to nie wyrobię się przed kolejną edycją.
    ... Więcej...Mniej...

    To nie jest test na trichofobię 🙅‍♂️

To jedynie plakat przyszłorocznej - 20. edycji maratonu w Tokio.

Ponoć ma być grubo:
-> najwyższe nagrody pieniężne dla zwycięzców w historii cyklu World Marathon Majors
-> zwiększony limit do 40 000 osób
-> premium medale

A na stronie zauważyłem, że przed startem na niebie mają się pojawić prawdziwe samoloty.

Człowiek łudzi się co roku od roku 2016, że go ponownie wylosują.

Fajnie by było tam wrócić
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 6
    • Shares: 0
    • Comments: 3

    Skomentuj na FB

    W Rzymie też były prawdziwe samoloty na niebie podczas startu maratonu 🙂 i w Grodzisku po biegu też były samoloty 🙂

    Kiedy relacja z Milowic i Czeladzi?! 🥹

    Ciekawe czy jak dam na tacę to uda sie dostać do Tokio:)

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.