Trening

Endo_wrzesień i październik 2018

Z powodu wyjazdu do Chicago, zawaliłem kilka rzeczy. M.in. nie pojawił się tekst dotyczący podsumowania września. Prawdę pisząc nie dostałem ani jednej prywatnej wiadomości z cyklu: „Gdzie podsumowanie?! Marek!
-> Więcej

WIZYTA W VIA SPORT ACTIV #2

Do startu w maratonie w Chicago pozostały mniej niż 3 tygodnie. Postanowiłem więc ponownie odwiedzić Via Sport Activ w Jaworznie i skonsultować się z trenerem personalnym. Aplikacje w
-> Więcej

Endo_maj i czerwiec 2018

Polska reprezentacja nie wyszła z grupy, zaczęła mi rosnąć ósemka powodując spory ból części twarzoczaszki, a pewnego wtorkowego popołudnia pracownicy spółdzielni mieszkaniowej przyszli spisać moje liczniki z wody
-> Więcej

Endo_kwiecień 2018

Kwiecień plecień, bo przeplata – jest życiówka i jest katar (dop. redakcji -> alergiczny). Zapraszam na krótkie podsumowanie ostatnich 30 dni. 1. Kilometraż. Tak prezentuje się kalendarz: Jak widać
-> Więcej

Endo_marzec 2018

Fajnie ten czas leci. Fajnie, że! Człowiek nawet się nie obejrzał, a już wybił kwiecień. Nie pozostało mi nic innego, jak podsumować mijający miesiąc. Zapraszam! 1. Kilometraż. Tak
-> Więcej

Endo_luty 2018

Luty za nami. Biegania było prawie tyle samo co w styczniu, co bardzo mnie cieszy. No dobra, a co mnie nie cieszy? Smog, -20 stopni Celsjusza i wyniki
-> Więcej

Endo_styczeń 2018

Pierwszy miesiąc 2018 r. za nami. Co też wydarzyło się w moim biegowym i niebiegowym życiu? Czy chcę zostać Front Runnerem? Co było przyczyną tego, że mój akumulator
-> Więcej

ENDO_Podsumowanie 2017 r.

106 068 spalonych kalorii, ponad 17 330 km podróży, 3 państwa, 2 wzruszenia, 1 podium i 0 poprawionych życiówek – tak w telegraficznym skrócie mógłbym podsumować mijający rok.  A jakbym
-> Więcej

Endo_październik i listopad 2017

Grudzień zaczął się na dobre, a dwa poprzednie miesiące jeszcze nie podsumowane. Czas zabrać się za nadrobienie tej zaległości. W ostatnich kilkudziesięciu dniach wydarzyło się naprawdę sporo. „Ile
-> Więcej

Wizyta w Via Sport Activ

Przed tym, gdy w marcu 2012 r. po raz pierwszy poszedłem biegać, postanowiłem zrzucić kilka kilogramów. Chciałem się do tego odpowiednio przygotować. Przez 3 miesiące dzielnie walczyłem w
-> Więcej