Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Trening»Endo_maj i czerwiec 2016

    Endo_maj i czerwiec 2016

    4
    By Marek on 12 lipca 2016 Trening

    Minął maj, minął czerwiec, a podsumowania jak nie było, tak nie ma. Starym zwyczajem nadrabiam zaległości.

    1. Kilometraż.

    Będzie krótko i na temat: w maju przebiegłem 125 km, a miesiąc później „aż” 64,53 km. W przeciągu dwóch ostatnich miesięcy na treningach byłem zaledwie 8 razy. Tak źle nie było chyba jeszcze nigdy.

    maj-czerwiec2016

    Jeżeli mowa o ilości kilometrów w czerwcu, to przy tym podsumowaniu zamieszczę chyba jakieś post scriptum dla potomnych o treści: „Nie, w czerwcu nie miałem żadnej kontuzji. Po prostu tak wyszło.”

    Teraz to wiem, ale za 67 lat mogę już nie pamiętać dlaczego stało się tak, a nie inaczej.

    2. Starty.

    Imprezy biegowe to jest to, co w bieganiu kocham najbardziej. Jest pretekst aby pozwiedzać, dobiec do mety w wymarzonym czasie, albo wręcz odwrotnie – spuchnąć gdzieś na 32 km i przeklinać w myślach każdy kolejny centymetr trasy.

    DSC_4531

    W maju udało mi się wziąć udział w Volkswagen Prague Marathon. To był mój pierwszy wyjazd do czeskiej stolicy i mam nadzieję, że nie ostatni. Praga jest przepiękna!

    fiat-bfbb16_02_mz_20160529_114605

    Kilkanaście dni później przekroczyłem metę 24. Biegu Fiata w Bielsku-Białej. W Pradze było gorąco, ale to co przeżyłem w Bielsku przekroczyło moje wyobrażenia o biegu w niesprzyjającej pogodzie. Było duszno i parówiasto. Starałem się walczyć o złamanie 40 min, ale w takich warunkach było to ciężkie do zrealizowania. No i byłbym zapomniał. Gdzieś w Bielsku zostawiłem swoją zieloną czapkę, która przejechał ze mną pół świata i czekała na jego kolejną część. Na szczęście udało mi się kupić dokładnie taki sam model. Tej już postaram się nie zgubić.

    W czerwcu wziąłem udział w trzech biegach:

    DSC_4968-> 10.06 w XI Ekologicznym Godzinnym Biegu Nocnym w Siemianowicach Śląskich – prawie wygrałem blender i odkryłem, że w obliczu potrzeby skorzystania z WuCetu, jestem w stanie pobiec jeszcze przez 20 min w tempie około 4:20 min/km.

    DSC_5101-> 19.06 w XIV Ogólnopolskim Biegu Ulicznym o Puchar Burmistrza Bukowna – miało być 5 km, ale organizator zapomniał nas poinformować, że trasa jest taka naprawdę dłuższa o całe 170 m. Taki tam „drobny” szczegół…

    DSC_5362-> 25.06 w Mattoni Olomouc Half Marathon 2016 – na ten półmaraton czekałem cały rok. Niesamowici kibice, organizacja, a także iście tropikalna pogoda. W życiu nie było mi tak gorąco jak wtedy.

    1 2
    endo_czerwiec endo_maj podsumowanie
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Podsumowanie I kwartału 2026 r.

    Biegowe podsumowanie 2025 r.

    Drogadotokio.pl dla 33. Finału WOŚP

    4 komentarze

    1. Bookworm on 12 lipca 2016 08:39

      Udanych wakacji i czekam kolejnych relacji 🙂 #ocholerasiezrymowalo

      Reply
      • b0guslaw - drogadotokio.pl on 12 lipca 2016 13:45

        Vice versa i Viceroye!
        W wakacje postaram się wrzucić kilka tekstów innych niż relacje, bo ileż można relacjonować?

        Reply
    2. marcin_czewa on 12 lipca 2016 12:47

      Relacje DDT mają to do siebie, po ich przeczytaniu poszerzam listę miejsc, w których chciałbym się pojawić. Oczywiście piszę o imprezach biegowych. Kalendarz zaczyna się więc „zagęszczać”. Pozdrawiam.

      Reply
      • b0guslaw - drogadotokio.pl on 12 lipca 2016 13:19

        Dzięki!
        Mam nadzieję, że znowu uda się nam gdzieś spotkać.

        Reply
    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    1 dzień temu
    Marek - drogadotokio.pl

    To nie jest test na trichofobię 🙅‍♂️

    To jedynie plakat przyszłorocznej - 20. edycji maratonu w Tokio.

    Ponoć ma być grubo:
    -> najwyższe nagrody pieniężne dla zwycięzców w historii cyklu World Marathon Majors
    -> zwiększony limit do 40 000 osób
    -> premium medale

    A na stronie zauważyłem, że przed startem na niebie mają się pojawić prawdziwe samoloty.

    Człowiek łudzi się co roku od roku 2016, że go ponownie wylosują.

    Fajnie by było tam wrócić <3

    P.S. Zabieram się za pisanie relacji z Cork, bo jak tak dalej pójdzie, to nie wyrobię się przed kolejną edycją.
    ... Więcej...Mniej...

    To nie jest test na trichofobię 🙅‍♂️

To jedynie plakat przyszłorocznej - 20. edycji maratonu w Tokio.

Ponoć ma być grubo:
-> najwyższe nagrody pieniężne dla zwycięzców w historii cyklu World Marathon Majors
-> zwiększony limit do 40 000 osób
-> premium medale

A na stronie zauważyłem, że przed startem na niebie mają się pojawić prawdziwe samoloty.

Człowiek łudzi się co roku od roku 2016, że go ponownie wylosują.

Fajnie by było tam wrócić
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 8
    • Shares: 0
    • Comments: 4

    Skomentuj na FB

    W Rzymie też były prawdziwe samoloty na niebie podczas startu maratonu 🙂 i w Grodzisku po biegu też były samoloty 🙂

    Kiedy relacja z Milowic i Czeladzi?! 🥹

    Ciekawe czy jak dam na tacę to uda sie dostać do Tokio:)

    W Rzymie w tym roku nie było. W którym Grodzisku?

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.