Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram YouTube
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    • Relacje
      • Starty
      • Treningi
    • World Marathon Majors
      • Boston Marathon – 2023 i 2024
      • Virgin Money London Marathon – 2019
      • Bank of America Chicago Marathon – 2018 i 2022
      • TCS New York City Marathon – 2017 i 2019
      • Tokyo Marathon – 2015
      • BMW Berlin Marathon – 2013 i 2021
    • RunCzech
    • Testuję
    • Teksty
    • Tablica wyników
    • Więcej info
      • FAQ
      • Media
      • O mnie
      • Współpraca
    drogadotokio.pl – Blog o bieganiu
    Jesteś tutaj:Home»Trening»Biegowe podsumowanie 2021 r.

    Biegowe podsumowanie 2021 r.

    0
    By Marek on 2 stycznia 2022 Trening

    Rok 2021 odszedł w zapomnienie. Czy był lepszy, od über pandemicznego dwa tysiące dwudziestego? Chyba tak. Startów było co prawda nieco więcej, ale do normalności jest jeszcze daleko. W dalszym ciągu nad głowami wisi niepewność. Czy zawody, na które się zapisałem/-am, w ogóle się odbędą? A jak już nawet, to czy w domu/w kraju nie zatrzyma mnie pozytywny wynik na Covid-19? Ba! Może się okazać, że granica zostanie zamknięta dla ruchu turystycznego i będąc ozdrowieńcem po 2 dawkach szczepienia i tak niewiele można zdziałać. Tak było na przykład z moim ubiegłorocznym wyjazdem do Chicago.Podobnie – jak pisałem o tym w podsumowaniu 2020 roku – tak i w 2021 roku starty planowałem jedynie z niewielkim zapasem czasu. Dostrzegłem też u siebie pewien utrwalający się trend: kiedyś startowałem nawet 4 razy w miesiącu. Im dłużej to wszystko trwa, tym mniej chce mi się brać udział w zawodach. Obecnie numer startowy mogę przypinać raz na miesiąc/dwa i całkowicie mi to wystarcza.

    Nie ważne. Czas podsumować to, co wydarzyło się przez 365 dni 2021 roku.
    A działo się naprawdę sporo!

    1. Kilometraż.

    Zacznijmy od tego, co dla niektórych jest najważniejszą statystyką każdego – mijającego roku. Na pytanie: „Marku – ileż to u licha udało Ci się przebiec w 2021 r.?” Od razu odpowiem -> 2854 km.

    Tak się to prezentuje na przestrzeni moich wszystkich biegowych lat:

    Widać jak na dłoni, że znowu nieco mi zabrakło do pokonania granicy 3000 km. Może, gdyby to było dla mnie najważniejsze, to bym sobie jeszcze w sylwestra machnął brakujące 146 km do tych 3000 km i spełniony doczekał nowego roku. Z tym, że… liczby nie są dla mnie najważniejsze.

    No chyba, że chodzi o życiówki.
    To oczywiście co innego 😉

    Tak wyglądało moje bieganie na przestrzeni wszystkich miesięcy:

    Jeżeli chodzi o sam trening, to w dalszym ciągu biegałem jedynie 3 razy w tygodniu. Do początku grudnia było to klasyczne 3 x 20 km. Po tym, gdy znalazłem trenera, a on znalazł mnie (czyt. Dawid Malina), wreszcie na treningach się nie nudzę. Coś drgnęło i liczę na to, że wszystko zmierza w dobrą stronę.

    Treningi są niezwykle urozmaicone. Tak na przykład wyglądał grudzień:

    Już nie mogę się doczekać kolejnych miesięcy!

    2. Zawody:

    Wziąłem udział w 8 zawodach. Były wśród nich:
    – 2 maratony: Chorzów, Berlin
    – 3 półmaratony: Katowice, Tychy, Kraków
    – 1 bieg na 5 km: Dąbrowa Górnicza
    – 2 biegi na innych dystansach: Katowice (4,2 km), Siemianowice Śląskie (6,4 km)

    Na ww. liście miał się także pojawić 3rd Wizz Air Katowice Half Marathon 2021. Odebrałem nawet pakiet i udało mi się stanąć na starcie. Organizator dał jednak ciała i niewłaściwie zabezpieczył trasę. Po puszczeniu pierwszej fali, bieg został zatrzymany przez policję. Z jednej strony pojawił się mocny wku*w, a z drugiej było to ciekawe doświadczenie. Rzadko się zdarza, żeby móc napisać relację z biegu, który się nie odbył.

    W październiku miałem wziąć udział w kolejnej edycji Bank of America Chicago Marathon. Pakiet miałem przeniesiony z 2020 roku. We własnym zakresie przeniosłem sobie bilety na aeroplan, a także miejsce w hostelu. No i – pomimo przyjęcia 2 dawek szczepienia – zatrzymał mnie w Polsce tzw. travel ban. Coś co wprowadził Trump, a podtrzymał Biden. Ten ban dotyczył zakazu przekraczania granicy USA w ramach ruchu turystycznego. Choć wymieniłem kilka maili z ambasadą USA starając się o wyjazd w ramach National Interest Exception („NIE”), otrzymałem odmowę i musiałem obejść się smakiem. Ruch turystyczny ostatecznie otwarto dopiero 2 miesiące później.

    Maraton obejrzałem sobie na stronie internetowej TV NBC Chicago korzystając z VPN :/

    Jeżeli mowa o jednym z ciekawszych biegowych doświadczeń, to był nim start w dwóch biegach w ciągu jednego dnia.

    4 lipca najpierw wystartowałem w Półmaratonie Gęstwinami Murckowskimi (wynik: 1:30:50 i zaszczytne 8 miejsce w klasyfikacji OPEN):

    By następnie się podmyć i wziąć udział w Biegu Bohaterów na dystansie 4,2 km (wynik: 15:25 i 24 miejsce na 1899 zawodników):

    View this post on Instagram

    Jestem ciekawy czy jeszcze kiedyś trafią mi się dwa biegi, w ciągu jednego dnia.

    1 2 3
    podsumowanie podsumowanie 2021 podsumowanie roku
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Więcej podobnych tekstów? Proszę bardzo:

    Podsumowanie I kwartału 2026 r.

    Biegowe podsumowanie 2025 r.

    Drogadotokio.pl dla 33. Finału WOŚP

    Leave A Reply Cancel Reply

    • Polub
    • Obserwuj
    Facebook
    Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    Marek - drogadotokio.pl
    1 dzień temu
    Marek - drogadotokio.pl

    To nie jest test na trichofobię 🙅‍♂️

    To jedynie plakat przyszłorocznej - 20. edycji maratonu w Tokio.

    Ponoć ma być grubo:
    -> najwyższe nagrody pieniężne dla zwycięzców w historii cyklu World Marathon Majors
    -> zwiększony limit do 40 000 osób
    -> premium medale

    A na stronie zauważyłem, że przed startem na niebie mają się pojawić prawdziwe samoloty.

    Człowiek łudzi się co roku od roku 2016, że go ponownie wylosują.

    Fajnie by było tam wrócić <3

    P.S. Zabieram się za pisanie relacji z Cork, bo jak tak dalej pójdzie, to nie wyrobię się przed kolejną edycją.
    ... Więcej...Mniej...

    To nie jest test na trichofobię 🙅‍♂️

To jedynie plakat przyszłorocznej - 20. edycji maratonu w Tokio.

Ponoć ma być grubo:
-> najwyższe nagrody pieniężne dla zwycięzców w historii cyklu World Marathon Majors
-> zwiększony limit do 40 000 osób
-> premium medale

A na stronie zauważyłem, że przed startem na niebie mają się pojawić prawdziwe samoloty.

Człowiek łudzi się co roku od roku 2016, że go ponownie wylosują.

Fajnie by było tam wrócić
    Zobacz na FB
    · Podziel się
    Share on Facebook Share on Twitter Share on Linked In Share by Email
    View Comments
    • Likes: 8
    • Shares: 0
    • Comments: 4

    Skomentuj na FB

    W Rzymie też były prawdziwe samoloty na niebie podczas startu maratonu 🙂 i w Grodzisku po biegu też były samoloty 🙂

    Kiedy relacja z Milowic i Czeladzi?! 🥹

    Ciekawe czy jak dam na tacę to uda sie dostać do Tokio:)

    W Rzymie w tym roku nie było. W którym Grodzisku?

    View more comments

    Load more
    Instagram
    Polecam

    Copyright © 2014-2025 Drogadotokio.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.